Dzisiejsze wspólne gotowanie jest według
tego przepisu. Tym razem w wirtualnej kuchni spotkali się
Panna Malwinna,
Michał,
Pluskotka,
Emma,
Mopsik,
Ania Król i
ja.
Składniki:
- 200 g piersi z kurczaka
- 1 cebula
- łyżka oliwy
- kawałek korzenia imbiru
- łyżka harrisy + dodatkowa do podanie (ilość zależy od preferencji ostrościowych)
- 10 suszonych morel
- 220 g ciecierzycy z puszki (ja wzięłam 100g suszonej, a następnie namoczonej i ugotowanej)
- 200 g kuskusa
- szklanka bulionu drobiowego
- garść posiekanej świeżej kolendry do przybrania (tak jak w egipskiej zupie, tutaj też zastąpiłam nacią selera bulwowego)
Cebulę pokroić w cienkie plasterki. Ja rozpędziłam się i posiekałam. Kurczaka pokroić w kostkę. Imbir obrać i zetrzeć na tarce. Rozgrzać oliwę, dodać cebulę i podsmażyć 1-2 minuty. Dodać kurczaka i smażyć 7-10 minut. Imbir wymieszać z harrisą, dodać do kurczaka i smażyć jeszcze minutę.Dodać morele, ciecierzycę i kuskus, wymieszać i zalać bulionem. Zdjąć z ognia, i trzymać 5 minut pod przykryciem. Rozbić widelcem i podawać z dodatkową harrisą i kolendrą.
Wrażenia:
Wrażenie podstawowe – pyszne!
Wrażenie poboczne – proste do zrobienia.
Wrażenia głównego degustatora: „możesz robić takie częściej”. O dziwo główny degustator uznał, że morele tu pasują, mimo że normalnie nie znosi mięsa na słodko i połączenia mięso-owoce.
Przepis uczestniczy w akcjach
