22 października 2009

Palak panir

Panir, indyjski podsmażany ser, w różnych sosach to coś, co uwielbiam, a co dotychczas jadłam tylko w indyjskiej restauracji. Dzisiaj szukając szpinakowych inspiracji znalazłam przepis na palak panir, co znaczy po prostu "szpinakowy ser". I okazało się, że własnoręczne przygotowanie paniru nie jest takie trudne jak myślałam.

Panir (paneer)
(z grubsza na podstawie tego przepisu)
Składniki:
  • 1 litr świeżego mleka (może być pasteryzowane, ale nie UHT)
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • duży kubek jogurtu
Posolone mleko zagotować. Zdjąć z ognia i delikatnie wymieszać z sokiem i jogurtem. Ponownie wstawić na ogień i gotować ok. 5 minut. Powinny wytrącić się białe grudki sera. Odsączyć to na gęstym sitku lub przez ściereczkę ułożoną na durszlaku. Przycisnąć czymś ciężkim i zostawić na przynajmniej pół godziny. Następnie pokroić w półtoracentymetrową kostkę. Smażyć na złoty kolor.

Palak panir (palak paneer)
(przepis improwizowany na podstawie różnych znalezionych w sieci)
Składniki:
  • pół kg świeżego szpinaku
  • 1 pomidor
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżeczka curry (jeszcze się nie dorobiłam garam masali)
  • łyżeczka imbiru
  • szczypta chilli w proszku
  • panir
Czosnek posiekać i podsmażyć wraz z przyprawami. Dodać drobno pokrojony szpinak oraz obranego i drobno pokrojonego pomidora. Dusić dopóki szpinak się nie rozciapi. Dodać panir i dusić jeszcze kilka minut. Zdjąć z ognia i zostawić potrawę na 10 minut aby się przegryzła.

Ja dzisiaj połączyłam palak panir z ryżem i było niezłe, ale marzą mi się do niego te pyszne hinduskie chlebki...




Palak panir to potrawa w sama raz na Dni kuchni wegetariańskiej.

4 komentarze:

gwiazdka.w.kuchni pisze...

bardzo lubię to danie, szczególnie z tymi chlebkami :)

andzia-35 pisze...

Jedno z moich ulubionych dań:))

marta pisze...

Uwielbiam sery, koniecznie muszę wypróbować twój przepis, zwłaszcza, że jest ze szpinakiem, który też uwielbiam:)

Dobromiła pisze...

Dzięki za komentarze. :-)