Przepis na ten napój znalazłam w pewnej bardzo starej książce kucharskiej. Oczywiście przepis, który zastosowałam i który tu podaję, nie jest identyczny z tym książkowym, ale zmiany przeze mnie wprowadzone wyjątkowo były kosmetyczne. Ponieważ w tym roku sylwester odbywał się u znajomej, to kruszon powstawał w dwóch etapach: przygotowania "koncentratu kruszonowego" i rozcieńczenia po dojechaniu na miejsce.Składniki:
- 3 butelki białego półwytrawnego wina
- szklanka białego rumu lub wódki
- 12 dag cukru
- 2 kg pomarańczy
- 2 cytryny
A teraz jeszcze lekko spóźnione życzenia. Wszystkiego najsmaczniejszego w Nowym Roku! I mnóstwa nowych kulinarnych odkryć!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz